Ocena życia na emigracji - Morris Wajsbrot - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jestem zadowolony, szczęśliwy, czego się nie spodziewałem wyjeżdżając z kraju gdzie urodziłem się, gdzie rodzice mieszkali, tysiąc lat Żydzi mieszkali i musieli [wyjechać]. Jak nie Hitler wykończył, to inni zaczęli doprowadzić do wykończenia. Tak że wszystko starało się wyjechać. Ja uważam, że powinni Gomułce postawić pomnik, bo każdy Żyd, który wyjechał jest zorganizowany. Był wolny, nikt go nie prześladował, nikomu nic nie mówił, jak sobie chciał, tak sobie radził. I na ogół to uważam, że wyjechaliśmy, bardzo tęskniliśmy za tym wszystkim. Nie było tak łatwo się przyzwyczaić do innego kraju, inne obyczaje. Ale jakoś tak zorganizowaliśmy się, skupiliśmy się razem i żyjemy spokojnie. Nikt nie wygaduje mi jaki ja jestem, co robiłem. Tam, jak byłem w Polsce, to wiecznie miałem kłopoty. Starałem się jak...
CZYTAJ DALEJ