Getto w Krasnymstawie - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak ja wtedy pojechałam [do babci do Krasnegostawu], to tam jeszcze było bardzo spokojne. Polacy w Krasnymstawie żyli bardzo dobrze z Żydami. Tam oni mieli bardzo dobre stosunki. I tam miasteczko było, tam nigdy nie było getta. Tam oni żyli, gdzie zostali. Stamtąd ich wyjęli do Chełmna, Sobiboru… Ale w samym Krasnymstawie I don’ think, [nie sądzę] że tam było getto. Oficjalne tam było getto, ale nieoficjalnie Żydzi mogli tam chodzić. Bo Polacy w tym miasteczku mieli bardzo dobre stosunki z Żydami. To z tam ich zabrali, jednego dnia i wszystko zabrali. Zabrali zdaje się do Chełmna....
CZYTAJ DALEJ