Praca przymusowa w getcie lubelskim - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W getcie musiałam pracować. Bez pracy nie miałabym tej karty, co mi pozwala żyć. [Gdzie pracowałam?] Och, w tyle miejscach. Zaczęłam pracować w miejscu jednym… to było pierwsze miejsce… Pierwsze miejsce to była taka [fabryka, gdzie] robili majtki. Siedziałam przy maszynie i szyłam. To miałam niebieską kartkę zdaje się. To zamknęli to miejsce, to moja niebieska kartka stała się nieważna. Zostaje łapanka, moja kartka jest nieważna. To mnie mogą złapać. To muszę od razu iść pracować gdzieś indziej. Pracowałam przy bardzo głupich rzeczach. Pracowałam w kuchniach, pracowałam w restauracji. Pracowałam przy odkładaniu kamienia z jednego miejsca do drugiego. Przez to ja miałam mieć kartkę, miałam mieć pozwolenie tam pracować. Tak, że ja...
CZYTAJ DALEJ