Ulica Narutowicza w Lublinie - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Co widziałam z okna swojego mieszkania?] Ulicę Narutowicza. Całą Narutowicza i Świętej Panny Marii Dolnej. Nigdy nie mogę tego powiedzieć. Ta ulica Górna Panny Dolnej, to jest ta ulica gdzie nasz dom się zaczynał, nasz dom stał na rogu. Tak, że z jednej strony jest Narutowicza, później widzisz tą ulicę, w tym kierunku, co jest też ta Górna, jak później schodzisz na Górnej Panny Dolnej i idziesz na dół do wody. Ta ulica idzie w dół do dzisiejszego dnia. Tylko, że jak widziałam ją ostatnio, ostatnio byłam w Lublinie w 1992 roku, z Morysem i z moją córką. Ten dom miał trzy podwórka. I jeszcze wtedy były na tych podwórkach, na ostatnim podwórku takie małe domki postawili. Tutaj nazwane hut, takie jakby z papierów, takie bardzo shanty [rudery], bardzo tanie, gdzie mieszkała bieda. Jak ja na to patrzałam, to mi się...
CZYTAJ DALEJ