"Ojciec chodził do maleńkiej synagogi" - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
poszukiwaniu Lubliniaków. USA 2010, Żydzi, synagoga, sztibl, życie relgijne „Ojciec chodził do maleńkiej synagogi” [Mój ojciec] nie chodził do dużej synagogi. U nas [w tradycji żydowskiej] to też było tak, że za wyjątkiem dużej synagogi, Żydzi zbierali się w pokoju, takim małym, takim jednym pokoju. Takie maleńkie synagogi nazywały się sztibl, pokoik. I on chodził do takiego pokoiku. Na jakiej ulicy to było nie pamiętam. To on należał do takiej synagogi. Dlaczego on należał do takiej małej synagogi? Bo tam on był ważniakiem. Mój ojciec musiał być ważniakiem. Jego natura była, jego umysł był, że co by nie było, to on musi być pierwszy. Jak był drugi, to on walczył, to...
CZYTAJ DALEJ