Powrót do Lublina w październiku 1944 roku - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Praga została wyzwolona w październiku. Wtedy myśmy wyjechali z powrotem do Lublina. I jak myśmy byli jeszcze tam [na Pradze], to trzeba wyjechać, to trzeba mieć coś do ubrania, nic nie mieliśmy, ja nosiłam szmaty, przez te lata wszystko się podarło. Myśmy mieli jeszcze worki od kartofli, tośmy umyli te worki i Julia znalazła parę beets, znalazła parę czerwonych buraków. To ja ugotowałam te buraki, wrzuciłam te worki do tych buraków i one się stały czerwone, to ja zrobiłam dwie sukienki i jedną bluzkę dla mego ojca. I tak pojechaliśmy do Lublina. Przyjechaliśmy do Lublina, to mieliśmy tam cały dom przed wojną, ale pierwsze naturalnie domu nie dostaliśmy, ale z naszego mieszkania wyrzucili kogoś i dostaliśmy pokój –nie wyrzucili, posłali tą rodzinę do innego pokoju z jeszcze jedną...
CZYTAJ DALEJ