Ukrywanie się u rodziny Karwowskich w Warszawie - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Karwowscy to była tak: ta stara matka, Francuzka; jej córka w moim wieku - ona miała dziewiętnaście lat, ona nie wyszła za mąż jeszcze; starsza córka, co wyszła za mąż za Karwowskiego, ale jej mąż został zabity od razu w pierwszy czy drugi dzień wojny i ona była w ciąży, ale ona mieszkała z jej mother-in-law, z jego matką, z jego z rodzicami. Ale w domu był także ten syn z jego żoną i córką. Nie jej syn, tylko jej męża syn. I mieszkali w jednym mieszkaniu, było bardzo ciasno i nie było naprawdę miejsca. My siedzimy w kuchni i jak ktoś przychodził, to oni mieli taką bardzo dużą szafę staroświecką w kuchni, tośmy wchodzili w tą szafę –te parę dni, co tam jesteśmy. Ten syn nazywał się Zbigniew –Zbigniewa córeczka bardzo mnie polubiła, bo jak...
CZYTAJ DALEJ