Pomoc Szamy Grajera w zdobyciu pieniędzy - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Następnej zimy, to był 1940/1941, było dalej okropne. Były dalej te wysiedlenia, te - Aktion to nazywali. Wtedy żeśmy widzieli dokładnie, że są te camp'y, nie było jedzenia, było więcej ludzi, więcej głodu. Tak, jedno muszę powiedzieć –ten mamusi zapas na czarną godzinę zaczął się kończyć. Myśmy wiedzieli, że bez pieniędzy to jesteśmy zgubieni. Jak się jest zgubionym, jednak czasami się można przekupić. Jak powiedziałam z początku, że myśmy nie mieli dużo pieniędzy, ale było bardzo dużo pieniędzy w materiale. To moja mama idzie do tego Szai, on idzie do niemieckiego generała, ten generał mówi: „Ja jej przystawię dwa trucks, dwa duże samochody jednej nocy. Niech ona tam pójdzie. Ile może wynieść materiału, wyniesie. I my odwieziemy te wozy i później podzielimy...
CZYTAJ DALEJ