Praca przymusowa w getcie na Podzamczu - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wszyscy stoimy przy pracy i ja mam powiedzmy zieloną kartę, bo ja pracuję. Moja praca is –ja mam wstać o szóstej rano, iść na miejsce i tam jest góra kamieni. To mówią: „Weź te kamienie, przenieś je tam. Masz dwadzieścia minut, pół godziny” To my pracujemy jak wariatki, same dziewczynki, rzucamy tam –skończone. „W porządku. Teraz weź te kamienie, rzuć z powrotem tutaj” Mogłaś to zrobić w dwadzieścia minut, zobaczmy czy możesz to zrobić przez piętnaście minut. I tak szedł cały dzień. Następnego dnia poszliśmy, nie mieliśmy nic do roboty, siedzieliśmy, tak że to było bardzo zwariowane....
CZYTAJ DALEJ