Żydowski policjant – Jehuda Trachteberg - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ta zima 1939/1940 była okropna zima. Po pierwsze, było bardzo zimno. Po drugie, tej zimy wyrzucili nas z mieszkań i zrobili getto. To za Grodzką Bramą. Był jeden chłopak, Trachtenberg. Ja go lubiałam, on mnie lubiał, zaczęliśmy chodzić razem. Jego matka była bardzo chora i [Niemcy] też złapali raz jego matkę. Ja mu dałam Szai [Grajera] telefon, on poszedł do Niemców i wyciągnęli jego matkę. To on przychodzi do mnie jednego dnia i mówi: „W jeden sposób ja mogę uratować moich rodziców” Ojciec jego stał się bardzo depressed, siedział tylko cały dzień i mówił: „Nic nieważne, nieważne. Zjadamy jeszcze kawałek chleba. Jutro nas zabiją” To on mówił: „Tata, musimy trzymać się” Ale on mówi: „Ja czuję, że jak ja tylko mogę uratować moją rodzinę, to ja muszę stać się żydowskim policjantem” To on się stał...
CZYTAJ DALEJ