Szama Grajer - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Była jedna rodzina żydowska w Polsce przed wojną, co wszyscy wiedzieli, że jest to rodzina złodziejów. Miasto nie było takie duże, wszyscy wiedzieli, że jak coś brakuje w domu, mów do Szai. Jak ci ukradli powiedzmy zegarek, to mów do Szai i powiedz mu, że jak on znajdzie, kto ukradł ten zegarek, to ty mu dasz pięćdziesiąt złotych i ten zegarek się znalazł i on dostał pięćdziesiąt złotych. To była znana rodzina złodziejów. Ale jak wojna się zaczęła, to Niemcy używali tą rodzinę, żeby przynosić [wiadomości], co się dzieje w żydowskiej dzielnicy. I on był taki człowiek, że cię mógł sprzedać do diabła –to był naprawdę największy... garbage, dirt na świecie. On lubiał moją mamę, because jak moja mama chodziła na ulicy, jak inne panie przed wojną chodziły na ulicy i widziały go, to odwracały głowę, nie mówili mu nawet:...
CZYTAJ DALEJ