Władze niemieckie nałożyły kontrybucję na ludność żydowską - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wojna się zaczęła i pierwszego dnia od razu na ścianach papiery, żeby się nikt nie bał, że oni nie chcą nic zrobić złego, oni chcą, żeby tego samego dnia o piątej dziesięciu leaders, ważnych ludzi, Żydów, żeby przyszli do Niemców. Mój ojciec był jeden z tych ważnych. To od razu tych dziesięciu mężczyzn się zebrało i wszyscy idą do Niemców. Ten komendant niemiecki nie daje im siąść, naturalnie, oni stoją przy ścianie, on im mówi: „Nic się wam nie stanie, ale jutro o dziewiątej ja tu potrzebuję dwadzieścia pięć tysięcy złotych” To była jakaś szósta, siódma wieczór. Co mój ojciec myśli, że on zna niemiecki, to po pierwsze mówi: „Herr, so and so. Ja byłem reprezentant Scheibler manufacturer, ja znam niemiecki. To jest fizycznie niemożliwe. My mamy curfew o ósmej. Teraz jest szósta. Pieniądze ludzie nie mają, ale mają...
CZYTAJ DALEJ