Synek cioci - Josue - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ta ciotka w Lublinie miała tą córkę i miała chłopczyka, synka. Ten syn był jakieś pięć, sześć lat młodszy od tej dziewczynki, może nawet więcej. Tego chłopczyka kochałam, bo on był mały i on jeszcze nie miał tego rygoru. On był dużo młodszy –podczas wojny jak nas wyganiali, to on miał pięć lat, to on był dzieckiem. Jej synek był ze służącą w domu, ale codziennie po południu ta służąca przychodziła z nim do naszego mieszkania, bo ona wiedziała, że tam są inne dzieci. I on się stał ten mascot moich wszystkich koleżanek, bo on był bardzo cute [uroczy], on miał czarne oczy, on był zupełnie inny niż jego siostra. Jego siostra była blond i niebiesko, on był czarny i śliczny chłopczyk. I on mówił mieszaniną żydowskiego i polskiego, bo ta służąca była polską dziewczynką, to ona do niego mówiła po polsku, on jej...
CZYTAJ DALEJ