Siostra mamy i jej rodzina - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Lublinie mieszkała mojej mamy siostra, też z mężem i z dwojgiem dzieci. On był religijny, nosił kapotę i tą maleńką czapeczkę żydowską. To mój ojciec powiedział: „Ja nie chcę, żeby on się tam wprowadził, bo to jest jednak ulica, [na której] jeszcze nikt z kapotą czarną nie mieszka. Wystarcza jak wprowadzam żydowskie rodziny” I wprowadził siedem żydowskich znajomych rodzin, ale to wszystko byli już ubrani, co my nazywamy, po europejsku wtedy i jak wychodzili na ulicę, nie wiedziałeś kto to jest. Ale jak mój wujek wychodził, to wiedziałeś. Jego żona nosiła perukę, moja ciocia nosiła perukę. To mój ojciec powiedział: „Nie” ale moja mama powiedziała: „Tak. Jak się nie wstydzisz, jak zdjąłeś ten sign, ten znak i nie wstydzisz się? Oni są czyści, oni są pięknie ubrani, czysto, ładnie wyglądają, mają inną modę” I oni się wprowadzili. I...
CZYTAJ DALEJ