"Żydowskie dzieci bawiły się osobno" - Sarah Tuller - fragment relacji świadka historii [TEKST]
poszukiwaniu Lubliniaków. USA 2010, dzieciństwo, podwórko „Żydowskie dzieci bawiły się osobno” [Na podwórku było] dużo dzieci, [było] bardzo wesoło. Ale już jako dziecko czułam, że te żydowskie dzieci w budynku bawili się osobno od polskich. Nigdy nas nie bili, ale trzymali się [z daleka] i bardzo często nazywali nas „parszywy Żydzie” Pamiętam jak miałam może sześć lat, poleciałam do mieszkania i pytałam się mamy: „Dlaczego mnie nazywają «parszywy»? Ja nie mam żadnego parchu, nie mam żadnej choroby, ja nie mam wszy we włosach. Dlaczego mnie nazywają «parszywy»?”To mi wtedy mama pierwszy raz powiedziała, że w krwi Polaków jest, szczególnie tych...
CZYTAJ DALEJ