Los Żydów w świadomości Polaków - Wiesława Majczak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
U nas w domu bardzo mało o getcie się mówiło. Współczuło się, że tak strasznie ciężko, że tam jest taki głód, ale o żadnej pomocy specjalnie się nie mówiło. Ja raczej nie tyle z mamą rozmawiałam, co były rozmowy u wujostwa na ten temat. I myśmy z Januszem [Winiarskim] słuchali tego wszystkiego. Niby dzieci miały nic nie wiedzieć, a dzieci wszystko wiedziały. O ile w miarę otwarte było getto, do wujka do ogrodu przychodził pracować w dzień taki Jakub i potem spał między roślinami. Ale jedna z pracownic miała chłopaka, który powiedział, że albo on przestanie przychodzić, albo doniesie [na niego]. I Jakub przestał przychodzić, został w getcie. Poszczególne osoby pomagały [Żydom], tak jak wujostwo pomagali temu Jakubowi,...
CZYTAJ DALEJ