Szkoła przed wojną - Wiesława Majczak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Obok naszego domu] była cegielnia. Był dom mieszkalny, potem podwórko i ściana lessowa, a za tą ścianą była cegielnia. Do cegielni [prowadziła] ziemna ulica. [Naprzeciwko cegielni] byli salezjanie, [u których] była szkoła, od strony kirkutu. Chodziłam do tej szkoły od [19]38 roku, to była szkoła publiczna, [do której chodziły] dzieci katolickie i żydowskie. Ale [spośród dzieci żydowskich] pamiętam tylko chłopców, nie pamiętam żadnej dziewczynki z tej szkoły. Razem chodziliśmy na ten nieszczęsny tran. Przed wojną dzieci w szkole dostawały łyżkę tranu i kawałek razowego chleba posypany solą do zagryzania, bo to było koszmarne. To był nieoczyszczany tran, taki śmierdzący, okropny. [Po wybuchu wojny chłopcy żydowscy] przestali przychodzić [do szkoły]. Nigdy się...
CZYTAJ DALEJ