Fundusz Inicjatyw Społecznych - Andrzej Peciak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tomka Pietrasiewicza znałem jeszcze z podstawówki, przyjaźniliśmy się i wymienialiśmy książkami. Później przez Tomka poznałem Pawła Bryłowskiego. We trzech stwierdziliśmy, że chcemy stworzyć wydawnictwo, robić coś na własną rękę, na własne konto. Stąd pomysł Funduszu Inicjatyw Społecznych. To się tak dość fajnie nazywało, dlatego że pokazywało właśnie pola naszej działalności. Na początku 1986 roku powiedzieliśmy sobie, że nie możemy tylko kolportować czyichś rzeczy, że mamy własny pomysł na wydawnictwo i chcemy wydawać rzeczy ambitne, że nie będziemy powielarnią, jak wiele wydawnictw podziemnych. Wtedy często wystarczyło mieć dostęp do kserografu czy [innego sprzętu] i po prostu się powielało, co oczywiście też jest zasługą. Wielką rzeczą było dostarczanie książek,...
CZYTAJ DALEJ