Miód i produkty pszczele, to aktualnie biznes - Jerzy Demetraki-Paleolog - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Kwitną teraz profesjonalne, komercyjne gospodarstwa pasieczne]. Otworzył się zupełnie nowy rynek, czego było bardzo mało w czasach przedwojennych. To, co jest najbardziej zyskowne w sektorze rolniczym w tej chwili, nazywa się „handlem postępem genetycznym”. W przypadku pszczół, to jest sprzedawanie wysokoprodukcyjnych, dobrych matek pszczelich. Znam w Polsce producentów, którzy ich tysiące sprzedają i doskonale z tego żyją. Te matki jadą do Francji, do Hiszpanii, jadą nawet do Rosji różnymi dziwnymi kanałami, których nawet nie chcę śledzić, więc to jest ogromny biznes i to się opłaca. Tak samo, jak w produkcji roślinnej jednym z bardziej opłacalnych biznesów jest produkcja nasion siennych. Czy w produkcji zwierzęcej zwierząt hodowlanych, na przykład rodzicielskich stad...
CZYTAJ DALEJ