Gospodarcza 30/52 - Janusz Krupski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To adres, który był podawany w stopce numeru od początku [od nr 2] aż do końca, czyli do 1988 roku, bo właściwie to wtedy ukazał się ostatni numer „Spotkań”. Było to mieszkanie, w którym mieszkałem z moją rodziną – w czasie studiów byli to rodzice i młodsza siostra, bo starsze rodzeństwo założyło już swoje rodziny. W tym mieszkaniu miałem swój pokój, w którym od początku studiów przyjmowałem kolegów, a szczególnie Bogdana Borusewicza, który przychodził do mnie uczyć się, głównie łaciny, bo miałem lepsze warunki do nauki niż u niego – mieszkał [w akademiku] przy ul. Sławińskiego. Przy okazji uczenia się łaciny tudzież innych przedmiotów rozmawialiśmy o wielu innych sprawach, szczególnie o tym, co możemy w Polsce zrobić, jak możemy walczyć z komunizmem i walczyć o niepodległość...
CZYTAJ DALEJ