Zainteresowanie bezpieki działalnością Koła Historyków - Janusz Krupski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Koło Naukowe Historyków [Studentów KUL] posiadało bardzo niewielkie pomieszczenie, dwa na cztery metry, ale działo się tu przez kilka lat wiele ważnego dla studentów nie tylko naszej uczelni. Organizowaliśmy spotkania na różne tematy, o charakterze dyskusyjnym, raz albo dwa razy w miesiącu, które ogłaszaliśmy na uczelni, a na które przychodziło kilkanaście osób, czyli dla bardzo wąskiego grona. Przychodzili różni ludzie, z różnych sekcji KUL-owskich, a nawet i spoza KUL-u. Na jedno z takich spotkań przyszedł człowiek, który mówił, że rozpoczął studia na KUL-u, ale był bardzo biedny i nie miał gdzie mieszkać. W naszym lokalu znajdowała się wersalka, więc ulitowaliśmy się nad tym kolegą i powiedzieliśmy mu: „Jeśli dozorcy nie będą mieli nic przeciwko temu – bo przecież w nocy czy wieczorem już...
CZYTAJ DALEJ