Praca w szkole kuśnierskiej - Leokadia Górniewska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zaczęłam pracować jako nauczyciel w szkole w Puławach, w której sama się uczyłam. Profesorowie, którzy mnie jeszcze uczyli, znali mnie, i jak do nich napisałam, to nawet dyrektorka wysłała pismo, żebym się stawiła. Byłam dobrą uczennicą, znali moją pracę, dlatego mnie zatrudnili. Skończyłam w Lublinie pedagogikę. Pracowałam tam w latach siedemdziesiątych. Bardzo lubiłam tę pracę, ale długo się nią nie nacieszyłam. Wypadek wszystko przekreślił. Dojeżdżałam tam samochodem. Zajęcia miałam codziennie. Uczyłam nie tylko praktycznej nauki zawodu, ale i teorii. Miałam bardzo dobry kontakt z młodzieżą. Przychodziło tylu uczniów, że trzeba było dostawiać krzesła. Z technologii było bardzo dużo ocen dobrych i dyrektorka zrobiła klasówkę dyrektorską. Powiedziała:...
CZYTAJ DALEJ