Porwanie w stanie wojennym - Janusz Krupski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W czasie jednego z wyjazdów do Warszawy, to było 20 stycznia [1983 r.], jechałem wtedy w towarzystwie Joanny [Puzyny], która jechała do swoich rodziców, a ja chciałem odwiedzić znajomych, na dworcu w Warszawie przy wysiadaniu z wagonu zauważyłem, że chodzi za mną młody człowiek. Pomyślałem, że właściwie po co on ma za mną chodzić, gdzieś go za najbliższym węgłem na dworcu zgubiłem, wsiadłem do tramwaju i pojechałem w Warszawę swobodny. Przebywałem w różnych miejscach w Warszawie, a nocowałem wtedy u Urszuli Gromysz, niewidomej osoby, koleżanki mojej narzeczonej. [21 stycznia] jednym z ostatnich punktów miało być spotkanie u Magdy Jeglińskiej, siostry Piotra Jeglińskiego, która miała przyprowadzić Elżbietę Nalewczyńską. Byłem...
CZYTAJ DALEJ