Mamy dobre pszczoły - Czesław Król - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mamy w miarę dobre pszczoły. Do tej pory, od wiosny, nie używałem jeszcze sitka. Dopiero potem, jak się zaczyna brać gryczany miód, to pszczoły są bardziej złośliwe. Wtedy do podbierania ramek z uli biorę sitko. Bo jakby pszczoła użądliła w oko, to można by było nie pracować do wieczora. Kiedy pszczoła mnie użądli, to nic mi się nie dzieje. Nie puchnę i nie mam uczulenia. Z początku nie było to przyjemne, ale teraz przywykłem i to jest normalne. Matki zostały powymieniane na spokojne, bo syn je hodował, kiedy się uczył w Pszczelej Woli. Jak był jeszcze kilka lat w domu po Pszczelej Woli, to powymieniał wszystkie matki. Mamy dwie wirówki – jedną czwórkę, drugą szóstkę. Szóstka jest w półautomacie, a czwórka w automacie. W pasiece wszystkie pszczoły są rasy Krainka. Kiedyś próbowałem Buckfasty, ale nie...
CZYTAJ DALEJ