Zakłady rzemieślnicze i usługowe przy ulicy Zielonej - Zygmunt Łazarz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Cała rzecz polega na tym, jak się człowiek ulokuje. Ja to akurat się ulokowałem w takim miejscu, naprzeciw od Krakowskiego Przedmieścia. A przedtem było od Krakowskiego wejście i przejście na Zieloną. A i Krakowskie nie wyglądało jak teraz, samochody jeździły, autobusy i mało tego – przy Krakowskim były zakłady produkcyjne jakieś. Na przykład tu, w tym moim podwórku, to był zakład, spółdzielnia taka, gdzie były naprawy zegarków. Jednym słowem, że tam można było i zegarek oddać do naprawy, i otrzymać go z powrotem naprawiony. A tuż przy tym, Zielona 20, to tam miałem ten warsztat, a tu było 22, bodajże, ten zakład szewski, [w którym pracowałem]. Z frontu był zakład ładowania akumulatorów, a od Zielonej ja tam otworzyłem zakład. Tu żem zdobył i podremontował ten warsztat, który później...
CZYTAJ DALEJ