Wyzwania krawieckie - Marian Żydek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W szyciu najtrudniejsze były dwie rzeczy: pelisy i garnitury. To najtrudniejsze rzeczy do szycia. Ja [je] jeszcze robiłem, bo teraz to już prawie są wyeliminowane. Ja na płótnie sztywnym wszystko robiłem, a na płótnie jest dużo więcej roboty, ale trzyma się wszystko. To [płótno] się prasuje, daje się włosiankę na piersi. Włosianka to jest taka tkanina, podobna do kameli. Zamiast nitek jest koński ogon, robili to w Biłgoraju. Na pewno już nie robią, bo teraz inna technologia. Teraz nie daje się takiego sztywnego płótna, tylko klejonkę. [To płótno było] między podszewką a wierzchem. Ładnie się układało, było dopasowane, wyprasowane. Były zaszewki, żeby pierś wyszła. W damskim większa, [ale] w męskim też trochę. I to się trzymało elegancko, tak jak w marynarkach elegancko się trzyma, wcięcie widać. Klapka [do] tego,...
CZYTAJ DALEJ