Rzemieślnicy z ulicy Zamojskiej - Marian Żydek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tam jest też czapnik. Wiem, że w gazecie nieraz był. On się nie może rozstać z zakładem. Znamy się dobrze, nieraz jak jestem tam, to wstępuję do niego. Widać, że już coraz to słabszy. Był ten, [który] kiedyś był fryzjerem, później miał galanterię. Nie wiem czy przypomnę sobie jak on się nazywał. Też miał czapki. A drugi to był Jakubas, chyba jeszcze jest [jego zakład]. Poznałem jedną z tych [jego] córek, bo jej rodzice mieszkali pod [numerem] 12 i ona tam często przychodziła. Nawet też kiedyś czapkę kupowałem u niej. Wiem, że oni się gdzieś wybudowali, chyba w kierunku Abramowic. Gdzieś tam. Był taki krawiec - Ananicz. On ma troje [dzieci], bo miał z pierwszego małżeństwa...
CZYTAJ DALEJ