Koniec dla krawców i krawiectwa - Marian Żydek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tam na [ulicy] Kunickiego było dużo rzemiosła i sklepików, warsztaty różne. Robota była, ale to się zaczęło psuć, jak [wszedł] ten układ z Chinami i zaczęły Chiny dostarczać ciuchy - dla krawców czy krawiectwa koniec. Koledzy mają jeszcze zakłady, ale już wcale się nimi nie cieszą. Kiedyś to klient musiał czekać 2-3 miesiące, żeby mu zrobić jakąś usługę. A teraz [krawiec] wygląda tego klienta. Takie przeróbki to tak - są, ale to nie jest ciekawe. Na przykład, [do] mnie teraz przyjechała wnuczka. Ona nie jest wysoka. Cztery pary spodni [chciała], żeby skrócić. Tam mniej więcej poznaczyłem ile. Tak to już nie chcę robić, bo to już nie te oczy, nie to zdrowie. Ja przeważnie robiłem damską robotę. Jest chęć jak się widzi robotę i pieniądz do tego. Inna kalkulacja jest jak się robi nową odzież, a inna - przeróbki. Bo to się trzeba...
CZYTAJ DALEJ