Zaniosłem panu Goldbergowi papierosy do getta - Kazimierz Jarzembowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak utworzone zostało getto, to przed Staszica tam, przed samą bramą Staszica w sąsiednim budynku był krawiec, taki Żyd Goldberg, który miał dwóch synów, Ezrę młodszego i Chaima. A myśmy byli mniej więcej w tym samym wieku, Ezra był młodszy od nas, a Chaim był starszy. Z tym Ezrem się tam kolegowałem, on był ze dwa, trzy lata był młodszy od nas. Jak ja miałem 11 lat no to Ezra miał 8. Chaim pomagał ojcu i babcia moja wszystko co potrzebowała to u tego Goldberga szyła, a szczególnie jak mnie tam trzeba było czy zimowy płaszcz, czy ubranie to Goldberg to szył. Także nawet taki poczciwy Żyd był. Mój wujek, mojego ojca siostry mąż był z tym Goldbergiem zaprzyjaźniony. Może nie zaprzyjaźniony ale w końcu żal go było i on palił papierosy takie w gilzie się robiło,...
CZYTAJ DALEJ