Pobliskie oddziały partyzanckie - Bolesław Szacoń - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[W czasie wojny] narobiło się organizacji, tak jak w teraźnim rządzie: Armia Ludowa, [Armia] Krajowa, Bataliony Chłopskie, Narodowe Siły Zbrojne, Gwardia Ludowa. [Do] Gwardii Ludowej [należeli] najtwards[i] komuni[ści]. Ale Armia Ludowa, Armia Krajowa [i] Bataliony Chłopskie były sobie przyjazne. Na Kolonii [Drugiej znajdowało się] gniazdo partyzanckie. [Tam] słoma była niewynoszona, tylko jedn[i] odjeżdża[li], dru[dzy] [przy]jeżdża[li]. Taka kołomyjka partyzancka. [Przebywała] tam przeważnie Armia Krajowa, [ale] jaki oddział wjechał, to tam kwaterował. Partyzan[ci] nazywa[li] to Londyn[em]. Nie byłem partyzantem, ale tak[im] go[ńcem]: „Idź” „Zanieś” „Przynieś” Raz wysła[li] mnie do Pietrzaka. Wsadzi[li] mi [do] buta meldunek, zamaskowa[li]. Nie wiem, co [to]...
CZYTAJ DALEJ