Ofiary wojny z Gałęzowa - Bolesław Szacoń - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nastała wojna. Tutaj, w naszym otoczeniu, wojna nie zrobiła wielkich zniszczeń. Były wypadki, [że] złapa[li] tego, tamtego. Z rąk niemieckich zginęło paru z Gałęzowa: Tubek, Korba, Bronisław Wargocki. Później paru zginęło w zamieszkach partyzanckich. Po wyzwoleniu, w [19]45 [i 194]6 rok[u] zgin[ęli]: Paweł Pietrzak, Wojciech Szacoń, Ignac Gadzała, Adam Grabczyński. [Mój ojciec (Wojciech Szacoń) zginął] 6 kwietnia [19]46 roku, nieco przed siódmą. Ojciec siał w polu owies, bo [była] wczesna wiosna. Przyszedł do domu. Miał jeszcze rozsiać kawałek i pójść do matki do szpitala. Jego matka była w szpitalu. Nie odwiedził już matki, ani matka jego już nie odwiedziła. [Po wojnie] zrobi[li] z niego komunistę. Ale ja mam papiery. [We] Francji Franciszek Wilk spisał, il[u zostało] tutaj...
CZYTAJ DALEJ