W zespole widzę absolutnie Bohdana Zadurę - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zadurę poznałem bardzo dawno temu w Kazimierzu nad Wisłą. Spotkaliśmy się zupełnie przypadkowo w muzeum, gdzie Zadura pracował jako kustosz muzealny. Ale już wtedy pisał wiersze. Wiedziałem o tym. Poszedłem do niego, żeby się spotkać z nim jako poetą. Porozmawialiśmy o różnych rzeczach. Później zadzwonił do mnie Bogusław Wróblewski. Powiedział: „Słuchaj, robimy skład zespołu. W zespole widzę absolutnie Bohdana Zadurę”. Powiedziałem, że oczywiście tak, że to jest dobry pomysł. Zadura jest wszechstronnym autorem, a więc jest i poetą, i prozaikiem, i eseistą. Będzie więc odpowiednią osobą do prowadzenia działu eseistycznego. Bohdan Zadura wydawał swoje tomiki w „Czytelniku” warszawskim i wydawał „Tekę Puławską” w Puławach. W „Akcencie” był od początku. Od 1980 roku, kiedy wchodził...
CZYTAJ DALEJ