W „Signum” było czterech założycieli: Wacek Oszajca, Zbigniew Strzałkowski, ja i Włodzimierz Niedźwiadek - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Duszpasterstwo [red. Środowisk Twórczych] już zaczęło się formalizować i działać w kościołach. Doszliśmy wtedy do wniosku, że my, poeci, w duszpasterstwie stanowimy dosyć liczne grono. Pomyśleliśmy, że moglibyśmy powołać grupę poetów pod hasłem „Signum”. „Signum” – znak. To chyba ja wymyśliłem tę nazwę. Bardzo się to podobało Wackowi Oszajcy. „Dobrze, dobrze. Niech będzie.” Mielibyśmy występować w kościołach jako przedstawiciele grupy „Signum”, grupy poetów katolickich. I tak zaczęła istnieć. Włodzimierz Niedźwiadek. Działało jeszcze kilku innych ludzi, mniej lub bardziej związanych z kościołem, ale uważających, że jest to bardzo właściwe i sensowne działanie. Był Paczuski, dwóch czy trzech bardzo młodych ludzi, którzy wyjechali...
CZYTAJ DALEJ