Pomysł lubelski został przechwycony przez Warszawę - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wcześniej czy później pokończyły się nam szczęśliwie studia. Większość z nas została w Lublinie i podjęła się pracy w szkolnictwie. Wtedy doszliśmy do wniosku, że rozpoczniemy działalność w Nauczycielskim Klubie Literackim. Taki Nauczycielski Klub Literacki imienia Józefa Czechowicza powołaliśmy już nawet trochę wcześniej, bo w 1963 roku. Istniał aktywnie do 1981 roku. Prezesem tego klubu był przez wiele lat znowu Zbigniew Strzałkowski. Był osobą wszechobecną. Miał talent organizacyjny. Gdziekolwiek się pojawiał, wyrastały nowe formy działania. Z całego województwa skrzyknęli się nauczyciele. Mieliśmy patronat rady okręgowej Związku Nauczycielstwa Polskiego. Dano nam salę do dyspozycji, klub, gdzie raz w miesiącu odbywały się zjazdy pisarzy nauczycieli. W ich trakcie były prezentowane wiersze...
CZYTAJ DALEJ