Pierwsze materiały do „Akcentu” zbierano w domu prywatnym Bogusława Wróblewskiego - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zamysł i pierwsze materiały do „Akcentu” zbierano w domu prywatnym Bogusława Wróblewskiego na ulicy Orlej. Natomiast kiedy Wydawnictwo Lubelskie wzięło nas pod opiekę i zrealizowało cztery pierwsze almanachy „Akcentu”, to oczywiście przeszliśmy do ich redakcji. A kiedy rok później, w 1981 roku, uzyskaliśmy status kwartalnika, to dostaliśmy oddzielny lokal przy Wydawnictwie Lubelskim przy ulicy Okopowej. Tam byliśmy bardzo wiele lat, aż do połowy lat 90. Początkowo to był jeden pokój. Później na początku lat 90. w tym samym budynku przy Okopowej uzyskaliśmy nowe pomieszczenie. Tam po likwidacji Wydawnictwa Lubelskiego mieściła się Najwyższa Izba Kontroli. Zaproponowano nam przeprowadzkę: z pierwszego piętra, z jednego pokoju, zeszliśmy na dół i dostaliśmy trzy...
CZYTAJ DALEJ