Dmytro Pawłyczko - ambasador wolnej Ukrainy - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do Lublina bardzo często przyjeżdżał Dmytro Pawłyczko, ambasador wolnej Ukrainy. Gdy w wolnej Polsce przyjechał z Warszawy do „Akcentu” to dostaliśmy telefon od sekretarza wojewody. Powiedział tak: „Jest taki zwyczaj w dyplomacji, że jak przyjeżdża przedstawiciel obcego państwa na teren danego województwa czy miasta wojewódzkiego, to najpierw odwiedza wojewodę, a nie redakcję” Odparłem, że: „Pan Dmytro Pawłyczko przyjechał do nas jako autor „Akcentu” jako znakomity poeta i tłumacz poezji polskiej na język ukraiński. Dopiero później może przyjedzie do pana wojewody jako przedstawiciel obcego państwa, który na pewno z życzliwością spotka się z panem wojewodą” Bardzo często pod redakcją „Akcentu”stały limuzyny z flagami obcych państw, najczęściej chyba z ukraińskimi. Dopiero później jechali do...
CZYTAJ DALEJ