Po prostu będę studiował - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W czasie studiów zacząłem pisać maleńkie sprawozdania i oficjalnie je publikowałem w „Kurierze Lubelskim” „Kurier”zaczął się ukazywać bodajże w 1957 roku. Wtedy sekretarzem redakcji był pan Leszek Gzella, młody absolwent kulowskiej polonistyki. Jak się dowiedział, że też jestem na polonistyce na KUL-u, to chyba mi dawał zielone światło. Mówił mi: „My mamy tutaj tylko dział miejski. Proszę pisać krótkie sprawozdania i opisywać jakieś wydarzenia” Dawałem mu dosyć dużo tekstów typu: „Na ulicy Sławińskiego potrzebna jest barierka” Podpisywałem oczywiście swoim pseudonimem WAMI, skrót od Waldemar Michalski. To się ukazywało tu i ówdzie, w różnych sprawozdaniach z miasta. Wtedy nie pisałem wierszy. Uważałem, że wiersze to jest zupełnie inna sprawa....
CZYTAJ DALEJ