Pochodzę z rodziny pszczelarskiej - Jan Szysz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pochodzę z rodziny pszczelarskiej –pszczelarstwem zajmował się mój dziadek, mój tata, ja też miałem trzydzieści pięć pni pszczół. Teraz mam tylko sześć, bo jestem już za stary, nie mam komu [ich] przekazać. Pasieka moich rodziców i moich dziadków była we wsi Sumin, gmina Urszulin, powiat Włodawa. Ta pasieka jest [tam] do tej pory. Wśród sąsiadów [w Suminie] było kilku pszczelarzy, ale mieli [tylko] po dziesięć, dwanaście, piętnaście uli. Największą pasiekę miał mój dziadek, później brat. To była największa pasieka w miejscowości. W tej chwili to pasieki mają nawet po trzysta, po pięćset pni. Mają dotacje unijne i inne rzeczy. [Kiedy] mój tata przejął pasiekę od swego ojca a mojego dziadka, były w niej kłody...
CZYTAJ DALEJ