Lokalizacja pasieki - Andrzej Karłowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Najważniejsza sprawa, jeżeli pasieka nie jest wędrowna, jeżeli stoi cały czas w tym samym miejscu, to żeby jakaś baza pożytkowa dla pszczół była w pobliżu. Ja, jako że nie mam swoich żadnych hektarów, mieszkam w Pszczelej Woli w bloku, więc ja u znajomych w sadzie mam pasiekę. Ja mam całkiem nieźle, bo w odległości dwustu, trzystu metrów od pasieki jest dość duży las. Z drugiej strony akurat są pola gospodarstwa szkolnego Pszczelej Woli. To są trzy kawałki, dość duże i co roku, na zmianę, na jednym z tych kawałków, a czasami dwóch sieją rzepak. No więc mam pierwszy pożytek wiosenny produkcyjny dla pszczół: rzepak. Oprócz tego tam, gdzie pasieka jest, sporo lipy jest w pobliżu. Więc determinująca jest baza pożytkowa, żeby tam, gdzie pszczoły stoją, miały pożytek. Oczywiście, zdecydowanie w cieniu, więc...
CZYTAJ DALEJ