Myślałem o wszystkim, tylko nie o pszczołach - Andrzej Karłowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Urodzony [jestem] w lutym 1960 roku w Lublinie. Prawie całe życie związany z Pszczelą Wolą, bo tam mieszkałem do ukończenia szkoły średniej. Później wróciłem do Pszczelej Woli, po dwunastu latach nieobecności. Ukończyłem technikum pszczelarskie w Pszczelej Woli w 1980 roku. Przez kilka lat, pięć, sześć lat prowadziłem pasiekę doświadczalną Wojewódzkiego Ośrodka Postępu Rolniczego w Łodygowicach koło Bielska-Białej i stąd ta przerwa, dwuletnia – wojsko i dziesięć lat pracy tam. Też tam pięć, czy sześć lat prowadziłem tę pasiekę doświadczalną w WOPR-ze, no i powróciłem do Pszczelej Woli. W tej chwili pracuję poza zawodem, ale – malutką wprawdzie – pasieczkę posiadam. Cały czas próbuję ją odbudować, bo kilka lat temu w wyniku choroby, a właściwie może nie tyle choroby, ile wadliwego...
CZYTAJ DALEJ