Prowadzenie pasieki - Józef Bańka - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Sezon w pasiece zaczyna się w kwietniu. Nawet w marcu. Pszczelarz nie może wytrzymać. Jak już co nie bądź cieplej się zrobi w marcu, to od tyłu zatwór otworzy i zagląda, co tam się dzieje. Kiedy robi się ciepło, to pszczoły zaczynają pracować. A jak jest zimny ul, to są zwiędnięte, jak gdyby ospałe. W marcu w ulu jest jeszcze kłąb zimowy. Przegląd muszę robić co tydzień. Muszę wyciąć trędy [czerw trutowy –red.]. W trędach jest więcej warrozy. Zauważyłem, że pszczoły są mądrzejsze jak my Polacy. Podłóg ludzi. One mają swoją mądrość. Trzy dni wcześniej już wyczuwają niepogodę. Wtedy są troszkę intensywne. Choda przejść przez pasiekę. Ale przejdzie się. Ja chodzę nieubrany. Kiedy pracuję, to zakładam sitko. Jeno wtedy mnie ugryzie, jak...
CZYTAJ DALEJ