Piekarz z powołania - Sergiusz Kuźmiuk - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Miałem zostać inżynierem. Miałem zostać inżynierem. Nie żałuję, pomimo że jest to ciężki zawód, trzeba przyznać, ze względu na pracę i w dzień, i w nocy, i świątek, i piątek, że tak się wyrażę. No bo w niedzielę już trzeba przygotować produkcję na poniedziałek, tak że cały czas jest uwiązanie. I te godziny nocne, ekspedycja. Zawód nie jest lekki, no ale jak się go polubi, to także można wejść, można się przestawić i spać w innych godzinach, nie tylko w nocnych....
CZYTAJ DALEJ