Tradycja i nowoczesność - Sergiusz Kuźmiuk - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Trzeba się było przestawiać, ja zacząłem pracę w piekarni z ojcem, bo ojciec było do roku siedemdziesiątego czwartego razem ze mną, potem była spółka. Ojciec zmarł w dziewięćdziesiątym drugim roku, nie do końca był przy piekarni, ale w tym późniejszym okresie przychodził, popatrzył, podpowiedział także. Technologia była ta przedwojenna, którą ojciec wprowadzał u siebie, i potem co chwila było coś nowego wprowadzane, ulepszane. Ale po roku osiemdziesiątym dziewiątym był już olbrzymi przełom, już całkiem się technologia zmieniła, zmieniła się technologia, zmieniły się surowce. No, mąka była, ale też wymogi tej mąki i jakość mąki, i dostępność. Tak że to trzeba było połączyć tę starą tradycyjną metodę z nowymi trendami....
CZYTAJ DALEJ