Wojsko - Sergiusz Kuźmiuk - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Rok pięćdziesiąty siódmy, 20 lat, wojsko. Ja miałem szczęście, że się znalazłem w kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego, to było dużym zaszczytem wtedy, więc służbę wojskową miałem dość ciekawą, reprezentacyjną. Koszary były w centrum Warszawy, obecnie pałac, w którym się znajduje Business Centre Club, to były nasze koszary, czyli za żelazną bramą, przy Marszałkowskiej. Marszałkowska była jednym wielkim gruzowiskiem, zostały te małe szopki. Co mi zostało, utkwiło w pamięci – żołnierze, czołowi żołnierze za szkolenie bojowe i polityczne zostali wyróżnieni w Pałacu Kultury i Nauki – rok pięćdziesiąty dziewiąty, Sala Kongresowa, przodownicy wyszkolenia wojskowego, szeregowcy, starsi szeregowi. Wielka uroczystość, w nagrodę dostałem długopis i pióro wieczne, wielki zaszczyt, długopis był wtedy...
CZYTAJ DALEJ