Edukacja i praca zawodowa - Danuta Marcinek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Od wczesnego dzieciństwa bardzo starałam się zdobyć wykształcenie. Jestem z zawodu technikiem budowlanym i mimo swojej niesprawności, bo urodziłam się z wrodzoną wadą stopy, przepracowałam całe życie jako pełnosprawny człowiek bez żadnej spółdzielni inwalidów. Życie po prostu do wielu spraw zmuszało, musiałam sobie radzić. Ponieważ zostałyśmy obie tylko z mamą, nie miałam więcej rodzeństwa, mama też już nie miała swoich rodziców, więc wysłała mnie do przedszkola do sióstr kanoniczek na Podwale. Później zaczęłam chodzić do szkoły, do sióstr kanoniczek, do trzeciej klasy tylko, ponieważ to była szkoła prywatna i została upaństwowiona i wówczas zaczęłam chodzić do szkoły państwowej na rogatkę Lubartowską. Tam...
CZYTAJ DALEJ