Rok 1978 - Polak papieżem. Wizyta ojca świętego w Lublinie - Danuta Marcinek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Moment ogłoszenia [kardynała Wojtyły papieżem] dobrze pamiętam. Zresztą sama bardzo to przeżyłam i wszyscy żeśmy „Papa, Papa”wykrzykiwali ze łzami w oczach. Radość była niesamowita, wszyscy zadowoleni, z okrzykami, z wielkim niedowierzaniem, że wreszcie papieżem został Polak. Coś nadzwyczajnego się stało. Zobaczyłam to w telewizji, bo pamiętam reakcje też spikera, który właśnie to opowiadał. Chyba żeśmy się wtedy nie liczyli z tym, [że mogą nastąpić jakieś zmiany w kraju]. Może osoby bardziej zaangażowane politycznie to na to liczyły. Ja nie byłam tego świadoma, że to nastąpi właśnie przełom polityczny. Później śledząc Wałęsę, no to wiadomo że bez papieża to by się nie stało....
CZYTAJ DALEJ