Babcia Ewa ze Świdzińskich Kiełczewska kochała majątek w Soli koło Biłgoraja - Barbara Magdalena Rzączyńska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Babcia kochała przede wszystkim Sól, nie była związana tak emocjonalnie z Guzówką, to dziadek bardziej, natomiast babcia kochała Sól, kochała mieszkańców wsi Sól, folwarku. Miała coś z takiej ludomanki młodopolskiej. Nawet moją mamę to trochę drażniło, bo [babcia] trzymała do chrztu dzieci cygańskie, różne rzeczy takie robiła. W każdym razie prowadziła taką działalność społeczną i to konkretną, nawet powstał w naszym Muzeum Wsi Lubelskiej taki konspekt na podstawie, no dzięki może moim opowieściom też, taki konspekt, taka cała lekcja muzealna o działalności Ewy Świdzińskiej Kiełczewskiej na wsi, pod tytułem Sól. Wtedy jestem proszona na tą lekcję jako jedna z prowadzących, z panią Łucją Kondratowicz–Miliszkiewcz. Opracowałyśmy taką lekcję i zostało to wydane - „Wartości w życiu codziennym...
CZYTAJ DALEJ