Majątek ziemski Guzówka koło Turobina został zniszczony doszczętnie - Barbara Magdalena Rzączyńska - relacja świadka historii [TEKST]
Po sprzedaży Soli i na szczęście uratowaniu tego całego ośrodka przez mojego ojca, dziadek Józef Kiełczewski w [19]35 roku stał się właścicielem Guzówki koło Turobina. Guzówka, w momencie kiedy dziadek ją kupił od Banku Rolnego, była kiedyś majątkiem ordynacji Zamoyskich i przez wiele lat administrowała nią rodzina Starnawskich. Stara rodzina, która bardzo przeżyła to, że musiała opuścić Guzówkę, bo w pewnym momencie po prostu zbankrutowali. Ja już tutaj nie chce mówić dlaczego, bo to nie ta sprawa. W każdym razie dziadek kupił już Guzówkę od Banku Rolnego. Był rasowym rolnikiem, tu była dobra ziemia, borowina, ale okazało się, że zaperzona, że zapuszczona, bo poprzedni właściciel czy dzierżawca kochał hodowlę koni i rzeczywiście miał cudowne konie, natomiast troszkę mniej dbał o tą część...
CZYTAJ DALEJ