Kryptocytat częściej niż cytat jawny - Arkadiusz Bagłajewski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Kryptocytat częściej, niż cytat jawny Nie ma, mi się wydaje, takiej twórczości oryginalnej, która jest czy byłaby taką twórczością bez pewnych wpływów, inspiracji – jak by tego nie nazywać. Dlatego, że po prostu poezja nie tworzy się w próżni. Jeśli najwięksi twórcy prowadzą takie wyraźne, czasami nawet ostentacyjne, dialogi z poprzednikami, to siłą rzeczy, powiedzmy, poeta, który chce coś powiedzieć, to musi się odwołać do poprzedników w bardzo różny sposób. Nie chodzi tutaj tylko o to, że nawiązując jakiś dialog, ale ma się odwołać, wydaje mi się, też do pewnej wspólnoty myślenia, świata i tak dalej. I [u Niewiadomskiego] się da odnaleźć taki związek, na przykład z Czechowiczem, ale nie na zasadzie takiej repetycji wzorca, ponowienia, bo to byłoby już grafomańskie...
CZYTAJ DALEJ