Co mi dał Andrzej Niewiadomski- Arkadiusz Bagłajewski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Najpierw poznałem [go jako] człowieka. W momencie, kiedy powstawały „Kresy” ja byłem młodym asystentem, on też właściwie dopiero co skończył studia i w ten sposób poznaliśmy się. Przed tomikiem, jeszcze w pierwszym numerze „Kresów” [poznałem poezję Andrzeja]. Tyle, że on, oczywiście, pisał wcześniej i tutaj w czasie studenckim zaistniał też poprzez swoje teksty. Ja wtedy nie znałem tej twórczości, zajęty byłem czymś innym. Ale to poznanie [go] i [jego] twórczość były tutaj, jakoś równoczesne też, bo miał on już pewien dorobek poetycki, natomiast był przed pierwszym tomikiem; bo pierwszy tomik został wydany w 1992 roku, w bibliotece „Kresów”. Praktycznie otwierał ten tomik bibliotekę „Kresów” - „Panopticum [i inne wiersze”]- i to był bardzo ciekawy debiut, zresztą bardzo dobrze przyjęty krytycznie....
CZYTAJ DALEJ